AmberExpo w Letnicy, obok stadionu, jest głównym centrum targowo-kongresowym Trójmiasta. Obsługa sprzątania takiego obiektu to jedyny rodzaj zlecenia, w którym termin jest ważniejszy od zakresu: harmonogram ustala organizator, a ekipa dopasowuje się do niego bez marginesu.
Sprzątanie po montażu stoiska to usuwanie odpadów budowlanych: folii, taśm, ścinków wykładziny i pyłu z cięcia płyt. Obsługa między dniami wystawowymi to praca nocna, dotycząca głównie podłóg i zaplecza. Sprzątanie po demontażu jest najbliższe pracy po remoncie. Każde z nich wycenia się osobno, bo zakres i czas są nieporównywalne.
Hale zamykają się wieczorem i otwierają rano, a okno na pracę wynosi zwykle kilka godzin. Przy takim harmonogramie liczy się nie liczba godzin w zamówieniu, tylko liczba osób: zespół dwuosobowy nie robi dwa razy więcej, tylko kończy w połowie czasu — a to jedyne, co ma znaczenie, gdy rano wchodzą pierwsi zwiedzający.
Na większych stoiskach jest zaplecze: mała kuchnia, miejsce na okrycia i zapasy, czasem stolik do rozmów. To najbardziej newralgiczny punkt całej ekspozycji, bo pracuje tam kilkanaście osób przez wiele godzin, a odwiedzający zaglądają rzadko. Przepełniony kosz i resztki jedzenia potrafią zepsuć wrażenie zapachem, którego nikt nie umie zlokalizować — dlatego zaplecze robimy przy każdym wejściu.
Podłoga stoiska to zwykle jednorazowa wykładzina kładziona na czas imprezy. Nie pierze się jej i nie ma to sensu ekonomicznego, ale w trakcie trwania targów wymaga codziennego odkurzania, bo jasne kolory pokazują każdy ślad buta. Przy stoiskach z poczęstunkiem dochodzą plamy usuwane punktowo.
Wejście ekipy po godzinach wymaga zgłoszenia listy osób u organizatora, a często także identyfikatorów wystawcy i uzgodnienia bramy dla sprzętu. To formalności, ale załatwiane z wyprzedzeniem — wykonawca stojący przy bramie bez przepustki traci całe okno czasowe. Przy przyjmowaniu zlecenia ustalamy, kto zgłasza ekipę i pod jaki numer stoiska.
Powierzchnie komercyjne wyceniamy po metrażu, przy minimalnym zamówieniu 200 zł, a obsługę targową ustalamy indywidualnie po opisie powierzchni, harmonogramu i liczby dni. Na duże imprezy rezerwacja z kilkutygodniowym wyprzedzeniem jest konieczna: terminy w tygodniu targowym kończą się pierwsze u wszystkich wykonawców w mieście.
Nie demontujemy konstrukcji stoisk i nie wywozimy odpadów poza teren — to zadanie firmy technicznej i operatora odpadów. Nie pakujemy eksponatów, nie przenosimy sprzętu wystawienniczego i nie pracujemy na wysokości przy konstrukcjach podwieszanych.
Tak, to standardowy tryb przy obsłudze targowej i planujemy go z góry.
Tak, z jednym harmonogramem i jednym rozliczeniem.
Tak, w tygodniu targowym to częsty układ — dodatkowa wizyta bez zmiany stałego grafiku.