Jak często sprzątać magazyn — harmonogram dla różnych typów obiektów
Pytanie „jak często sprzątać magazyn” zadaje się zwykle w złej formie. Odpowiedź „raz dziennie” albo „raz w tygodniu” nie ma sensu, bo magazyn nie jest jednorodną powierzchnią — składa się ze stref, które brudzą się w zupełnie różnym tempie i wymagają różnych narzędzi. Rozpisanie tego w harmonogramie jest najprostszym sposobem, żeby obniżyć koszt utrzymania czystości bez pogorszenia efektu.
Dlaczego jedna częstotliwość dla całego obiektu jest droga
Typowy błąd wygląda tak: ktoś ustala serwis pięć razy w tygodniu dla całej powierzchni. W praktyce oznacza to, że ekipa pięć razy w tygodniu przechodzi także alejki między regałami, po których w tym czasie przejechał jeden wózek, i strefę biurową odwiedzaną przez trzy osoby. Jednocześnie doki, gdzie w ciągu doby przewija się kilkanaście samochodów, dostają dokładnie tyle samo uwagi.
Efekt jest podwójnie zły: płaci się za pracę, która nie była potrzebna, a miejsca faktycznie obciążone nadal wyglądają źle. Harmonogram strefowy rozwiązuje oba problemy naraz.
Podział na strefy — punkt wyjścia
W każdym magazynie da się wydzielić pięć stref o różnym obciążeniu:
- ciągi komunikacyjne i drogi transportowe — najwyższe obciążenie, ruch wózków przez całą zmianę
- strefa dokowa i przeładunkowa — brud przynoszony z zewnątrz, zimą sól i błoto pośniegowe
- alejki między regałami — ruch punktowy, zależny od rotacji towaru
- strefy socjalne i sanitariaty — obciążenie zależne od liczby pracowników, nie od metrażu
- konstrukcje, regały i instalacje podstropowe — brudzą się powoli, ale gromadzą pył latami
Harmonogram dla magazynu paletowego
Najprostszy przypadek: towar przyjeżdża i wyjeżdża na paletach, kompletacja jednostkowa jest minimalna. Brud koncentruje się na drogach transportowych i w strefie doków, reszta powierzchni pozostaje względnie czysta.
- codziennie: ciągi komunikacyjne, doki, sanitariaty, pomieszczenia socjalne
- raz w tygodniu: alejki między regałami, biuro magazynowe
- raz w miesiącu: doczyszczanie maszynowe posadzki na całej powierzchni
- dwa razy w roku: odpylanie regałów i konstrukcji podstropowych
- sezonowo: place manewrowe i parkingi, częściej jesienią i po zimie
Harmonogram dla magazynu e-commerce
Tu obraz zmienia się zasadniczo. Przy kompletacji jednostkowej i pakowaniu na miejscu głównym zabrudzeniem jest pył z kartonu i resztki opakowań — folia, taśma, wypełniacze. Pył kartonowy osadza się na wszystkim w promieniu kilku metrów od stanowisk pakowania i wraca po każdym ruchu powietrza.
- kilka razy dziennie: strefy pakowania i wysyłki, kosze na odpady opakowaniowe
- codziennie: ciągi komunikacyjne, strefa kompletacji, socjal
- dwa do trzech razy w tygodniu: alejki regałowe w strefie szybkiej rotacji
- raz w tygodniu: pozostałe alejki i strefa zwrotów
- raz w miesiącu: doczyszczanie maszynowe posadzki
Do tego dochodzi sezonowość: od października do stycznia obłożenie rośnie razem z częstotliwością serwisu. Harmonogram warto ułożyć tak, żeby dało się go zagęścić na te trzy miesiące bez renegocjowania całej umowy.
Chłodnie i magazyny o kontrolowanej temperaturze
W chłodni częstotliwość jest podporządkowana nie brudowi, lecz wymogom sanitarnym. Strefy kontaktu z żywnością sprzątane są według procedur obowiązujących w zakładzie, zwykle po każdej zmianie, a środki muszą być dopuszczone do kontaktu z żywnością. Doczyszczanie maszynowe planuje się w oknach postojowych, bo w temperaturze poniżej zera woda zachowuje się inaczej i część metod po prostu nie działa.
Osobny problem to przejścia między strefami temperaturowymi, gdzie skrapla się wilgoć i posadzka bywa śliska — te miejsca wymagają kontroli codziennej, niezależnie od harmonogramu.
Odpylanie konstrukcji — pomijane latami
To pozycja, którą w harmonogramach pomija się najczęściej, a która decyduje o poziomie zapylenia całej hali. Kurz gromadzony na belkach, kratownicach i oprawach oświetleniowych opada przy każdym ruchu powietrza — po otwarciu bramy, po przejeździe wózka, po włączeniu wentylacji. Wraca wtedy na towar i na świeżo umytą posadzkę.
Dwa razy w roku wystarcza w większości obiektów. W magazynach z dużym udziałem kartonu i w halach przyległych do produkcji — częściej.
Gdańsk: sól, piasek i wilgoć od zatoki
W obiektach w rejonie Portu Gdańsk, na Stogach, Przeróbce i w Letnicy dochodzi czynnik, którego nie ma w głębi kraju. Zimą do standardowego błota pośniegowego dokłada się sól drogowa, a przez cały rok — aerozol solny. Sól nanoszona na kołach osiada na posadzce, wiąże brud i nie schodzi przy zwykłym spłukiwaniu; przy posadzce betonowej wnika w warstwę wierzchnią.
Praktyczny wniosek jest prosty: w pasie nadmorskim strefę dokową i pierwsze kilkanaście metrów od bram trzeba sprzątać częściej niż resztę hali, a po sezonie zimowym zaplanować doczyszczanie maszynowe niezależnie od tego, co przewiduje roczny harmonogram.
Jak to zapisać w umowie
Harmonogram jest wart tyle, ile jego zapis. Sensowna umowa wymienia strefy, częstotliwość dla każdej z nich i zakres czynności — a nie „sprzątanie magazynu 5 razy w tygodniu”. Przy takim zapisie łatwo zweryfikować wykonanie i łatwo zmienić jeden element bez renegocjowania całości, na przykład zagęścić serwis doków na zimę.
Jeśli chcesz zobaczyć, jak wygląda zakres prac rozpisany na strefy, opisaliśmy go na stronie sprzątania hal i magazynów w Gdańsku. Stawki dla obiektów komercyjnych są w cenniku.
Najczęstsze pytania
Czy magazyn trzeba sprzątać codziennie
Nie w całości. Codziennie wymagają uwagi ciągi komunikacyjne, doki i strefy socjalne; reszta powierzchni rzadziej.
Jak często doczyszczać posadzkę maszynowo
Raz w miesiącu przy normalnym obciążeniu. Przy dużym ruchu wózków i w pasie nadmorskim częściej.
Co się stanie, jeśli nie odpylać konstrukcji
Pył gromadzony na belkach opada przy każdym ruchu powietrza i wraca na towar oraz na umytą posadzkę.
Czy harmonogram można zmieniać sezonowo
Tak i warto to przewidzieć w umowie — szczyt e-commerce oraz zima wymagają zagęszczenia serwisu.