Przeszklenia to element, po którym najszybciej ocenia się stan budynku — i jednocześnie ten, którego nie da się umyć siłami własnymi obiektu powyżej parteru. Obsługujemy biurowce, hale, witryny sklepowe i fasady w Gdańsku, Gdyni i Sopocie.
Stawki zaczynają się od 9,84 zł/m² z VAT za mycie witryn z zewnątrz i od 36,90 zł/m² za elewacje. Konkretną wycenę podajemy po obejrzeniu obiektu, bo o koszcie decyduje dostępność, a nie sama powierzchnia.
Do trzech kondygnacji pracujemy z poziomu gruntu, systemami teleskopowymi z wodą demineralizowaną. Metoda jest szybka, bezpieczna i nie wymaga zajmowania terenu wokół budynku.
Powyżej wchodzą w grę dwie techniki. Podnośnik koszowy wymaga miejsca do ustawienia i nośnej nawierzchni, ale jest szybszy. Technika alpinistyczna nie wymaga miejsca na ziemi i sprawdza się przy elewacjach, do których nie da się podjechać — za to jest wolniejsza i zależna od pogody.
Drony to najtańsza opcja przy dużych, jednorodnych elewacjach bez detali architektonicznych. Nie zastąpią mycia ręcznego przy silnie zabrudzonych powierzchniach, ale przy regularnym serwisie utrzymują fasadę w dobrym stanie niewielkim kosztem.
Przy myciu przeszkleń zwykła woda z kranu jest problemem, nie rozwiązaniem. Zawarte w niej sole po odparowaniu zostawiają na szybie białe smugi — im twardsza woda, tym wyraźniejsze. Dlatego pracujemy na wodzie demineralizowanej, która odparowuje bez osadu i nie wymaga wycierania do sucha, co przy powierzchniach na wysokości jest warunkiem wykonalności pracy.
W Gdańsku dochodzi drugi czynnik: aerozol solny od zatoki. Na budynkach w Nowym Porcie, na Stogach czy w Brzeźnie osad solny wiąże kurz i nie schodzi przy zwykłym spłukiwaniu — wymaga preparatu rozpuszczającego minerały przed właściwym myciem.
Dla biurowca w centrum sensowny cykl to dwa do czterech razy w roku. W pasie nadmorskim i przy trasach o dużym natężeniu ruchu — częściej, bo osad narasta szybciej. Witryny sklepowe myje się zwykle raz w tygodniu albo częściej, bo tam liczy się nie stan techniczny, lecz wygląd w godzinach otwarcia.
Obiekty przemysłowe mają własny rytm: świetliki i przeszklenia hal warto myć przed sezonem jesienno-zimowym, kiedy każdy procent przepuszczalności światła przekłada się na koszt oświetlenia.
Prace na wysokości prowadzimy z wymaganymi uprawnieniami i zabezpieczeniem, z wygrodzeniem strefy pod miejscem pracy i uzgodnieniem harmonogramu z zarządcą obiektu. Przy budynkach użyteczności publicznej pracujemy poza godzinami największego ruchu. Warunki pogodowe — wiatr przede wszystkim — potrafią przesunąć termin i mówimy o tym z góry, zamiast obiecywać datę, której nie da się dotrzymać.
Biurowce obsługujemy w Oliwie — Olivia Centre i Alchemia — we Wrzeszczu i w Śródmieściu. Obiekty przemysłowe i handlowe: Kokoszki Przemysłowe, Matarnia, Rębiechowo, Letnica, rejon Portu Gdańsk, a także Gdynia, Sopot, Rumia i Pruszcz Gdański.
Od 9,84 zł/m² za stronę zewnętrzną. Przy pracach wysokościowych wycena zależy od techniki dostępu.
Tak, przy dużych jednorodnych powierzchniach. To najtańsza opcja przy regularnym serwisie.
Przy pracach na wysokości tak, strefa musi być wygrodzona. Zakres uzgadniamy z zarządcą.
Tak, to osobny zakres — zaprawa i silikon wymagają innych środków niż zwykłe mycie.
Tak. Przy silnym wietrze prace na wysokości są wstrzymywane ze względów bezpieczeństwa.
Dwa do czterech razy w roku, w pasie nadmorskim częściej ze względu na osad solny.