Półka i lustro to elementy, przy których cena błędu jest nieproporcjonalnie wysoka wobec ceny usługi. Źle dobrany kołek przy półce oznacza rozsypane książki i wyrwany kawałek ściany; przy lustrze — stłuczoną taflę i ryzyko skaleczenia. Obie rzeczy da się powiesić raz i na lata, pod warunkiem że mocowanie odpowiada ścianie i ciężarowi.
Cena obejmuje jedną sztukę razem z kołkami i wkrętami. Sam element — półkę albo lustro — kupuje klient.
W wielkiej płycie sprawdza się zwykły kołek rozporowy i utrzyma praktycznie każdą półkę. W ściance z płyty gipsowo-kartonowej konieczne są kotwy motylkowe rozkładające obciążenie po drugiej stronie płyty — zwykły kołek wyrwie się razem z kartonem przy pierwszym obciążeniu książkami. W gdańskich kamienicach pod tynkiem bywa cegła pełna, ale też pustak albo warstwa tynku na kilka centymetrów, przez którą krótki kołek nie sięga muru i cała półka wisi na samym tynku.
Dlatego przy półkach obciążanych książkami zawsze pytamy, co ma na nich stanąć. Różnica między półką dekoracyjną a półką na encyklopedie to różnica w mocowaniu, nie w cenie usługi.
Lustro nad umywalką ma dwa dodatkowe wymagania. Po pierwsze, mocowanie musi być odporne na wilgoć — zwykłe wkręty stalowe zardzewieją i po roku zostawią rdzawe zacieki na ścianie. Po drugie, między lustrem a ścianą powinien być przewiew albo szczelne uszczelnienie; wilgoć uwięziona za taflą powoduje, że warstwa srebra z czasem ciemnieje przy krawędziach i tego nie da się już odwrócić.
Przy wymianie warto wiedzieć, że nowe wsporniki rzadko trafiają w stare otwory. Rozstawy różnią się między producentami o kilka centymetrów, więc zwykle trzeba wiercić od nowa, a stare otwory zostają. Zaślepiamy je masą szpachlową, ale ślad po szpachlowaniu bywa widoczny do czasu malowania ściany — mówimy o tym przed rozpoczęciem, żeby nie było to niespodzianką.
Nie docinamy luster ani półek na wymiar i nie wiercimy otworów w szkle. Nie montujemy też luster wielkoformatowych wymagających pracy we dwie osoby przy dużej wadze — takie zlecenia wyceniamy indywidualnie.
Obsługujemy cały Gdańsk oraz Gdynię i Sopot, bez dopłaty za dojazd. Liczbę elementów podasz w formularzu zamówienia.
Tak, podstawowy osprzęt montażowy mamy ze sobą. Półkę i lustro kupuje klient.
Przy kotwach motylkowych kilkanaście kilogramów na dwóch punktach. Więcej wymaga mocowania w profilu.
Tak, na uchwytach lub na klej neutralny — silikon octowy niszczy warstwę srebra.
Kilkanaście, jeśli ściany są tego samego typu i nie trzeba zmieniać osprzętu.