Bateria to element, który psuje się przewidywalnie. Najpierw zaczyna kapać przy zakręconym kranie, potem twardnieje dźwignia, na końcu pojawia się wilgoć w szafce pod zlewem. Wymiana zajmuje zwykle godzinę i kosztuje 100 zł — niezależnie od tego, czy to kuchnia, czy łazienka.
Nowa bateria jest po stronie klienta. Od modelu zależy i cena, i wygląd, a wybór wanny czy zlewu to nie jest decyzja, którą powinien podejmować monter.
W części dzielnic Gdańska woda pochodzi z ujęć głębinowych i jest wyraźnie twardsza niż w centrum. Dla baterii oznacza to konkretny skutek: kamień osadza się na głowicy ceramicznej i na perlatorze, przez co dźwignia zaczyna chodzić szarpnięciami, a strumień rozdziela się na boki. Objawy wyglądają jak awaria, a często wystarczy wymiana głowicy albo wyczyszczenie perlatora.
Dlatego przed wymianą sprawdzamy, czy bateria faktycznie jest do wyrzucenia. Jeśli problemem jest tylko osad, mówimy o tym — wymiana za sto złotych nie ma sensu, gdy wystarczy element za dwadzieścia.
Nie ingerujemy w pion wodny ani w instalację gazową — to zakres uprawnień, których nasze ekipy nie mają. Nie kujemy ścian pod nowe przyłącza i nie przenosimy punktu wody w inne miejsce. Wymiana dotyczy istniejącego przyłącza w mieszkaniu.
Wężyki przyłączeniowe mają żywotność krótszą niż sama bateria, a to one odpowiadają za większość zalań: gumowy rdzeń starzeje się niewidocznie i pęka bez ostrzeżenia. Przy wymianie baterii wymiana wężyków kosztuje 50 zł i jest to najtańsze ubezpieczenie od zalania sąsiada, jakie da się kupić.
Drugi element wart sprawdzenia to syfon. Jeśli pod zlewem czuć zapach albo widać białe zacieki, wymiana syfonu w tej samej wizycie kosztuje 60 zł.
Przy zakupie liczą się trzy rzeczy, o które warto zapytać w sklepie. Pierwsza to rodzaj głowicy: ceramiczna jest standardem i wytrzymuje twardą wodę lepiej niż starsze rozwiązania gumowe. Druga to rozstaw i sposób mocowania — bateria zlewozmywakowa nie zastąpi umywalkowej, choć wygląda podobnie. Trzecia to wysokość wylewki: przy głębokim zlewie niska wylewka oznacza rozbryzgi przy każdym myciu naczyń.
Nie doradzamy konkretnych marek, bo w tej samej cenie różnice bywają kwestią wykończenia, a nie trwałości. Warto natomiast sprawdzić, czy w komplecie są wężyki — jeśli nie, trzeba je dokupić osobno.
Pracujemy w całym Gdańsku oraz w Gdyni i Sopocie, bez dopłaty za dojazd. Termin i kwotę zobaczysz w formularzu zamówienia.
Nie, kupuje ją klient. Od modelu zależy zarówno cena, jak i wygląd.
Nie, wystarczą zawory pod umywalką albo zlewem, o ile są sprawne.
Zwykle około godziny. Przy zapieczonych mocowaniach dłużej.
Mówimy o tym przed rozpoczęciem — ich wymiana wymaga zamknięcia pionu przez administrację.