Drobna praca o niedocenianym znaczeniu. Skrzynka pocztowa to miejsce, do którego trafiają wezwania z urzędu, korespondencja bankowa i przesyłki z kodami — a jej zamek bywa najtańszym elementem w całym budynku i po latach otwiera się praktycznie każdym podobnym kluczem.
Wymiana kosztuje 70 zł i obejmuje demontaż starego zamka, montaż nowego oraz przekazanie kompletu kluczy.
W polskich skrzynkach spotyka się głównie dwa typy: zamek baskwilowy z języczkiem obracającym się o ćwierć obrotu oraz zamek z zapadką. Pierwszy jest częstszy w skrzynkach nowszych, blokowych, drugi w starszych, montowanych pojedynczo. Nie są wymienne, więc przed zakupem trzeba wiedzieć, który jest w danej skrzynce — wystarczy zdjęcie od środka przy otwartych drzwiczkach.
Znaczenie ma też grubość blachy i długość trzpienia. Zamek z trzpieniem za krótkim nie sięgnie zaczepu, a za długim nie pozwoli domknąć drzwiczek.
W blokach skrzynki należą zwykle do zestawu zamontowanego dla całej klatki i wymiana jednego zamka nie wymaga zgody wspólnoty — zmienia się wkładkę w konkretnej skrytce, nie konstrukcję. Inaczej jest przy wymianie całego zestawu albo przy uszkodzeniu wspólnej ramy: to już decyzja zarządcy.
Dla wspólnot i zarządców robimy wymianę zamków w całych zestawach przy zmianie lokatorów, z fakturą na administrację. Przy kilkunastu skrzynkach naraz praca idzie znacznie szybciej niż pojedynczo.
Warto pamiętać, co realnie leży w skrzynce przez kilka dni nieobecności: awizo z numerem przesyłki, korespondencja z banku z częścią danych, wezwania urzędowe, a przy zamówieniach kurierskich także kody odbioru. Dla kogoś, kto chce podszyć się pod lokatora, jest to komplet informacji wystarczający do pierwszego kroku.
Dlatego przy przeprowadzce wymianę zamka w skrzynce warto potraktować tak samo jak wymianę wkładki w drzwiach — jedno i drugie zajmuje kilkanaście minut i kosztuje tyle samo.
Nie otwieramy zatrzaśniętych skrzynek bez potwierdzenia, że zamawiający ma do nich prawo, i nie wymieniamy uszkodzonych korpusów ani drzwiczek — to element konstrukcji należący do budynku.
Pracujemy w całym Gdańsku oraz w Gdyni i Sopocie, bez dopłaty za dojazd. Zdjęcie zamka od środka dołącz w formularzu zamówienia.
Kupuje go klient albo dobieramy po zdjęciu. Element kosztuje kilkanaście złotych.
Przy wymianie zamka w swojej skrytce nie. Przy całym zestawie decyduje zarządca.
Zwykle dwa lub trzy, zależnie od modelu zamka.
Kilkanaście minut przy jednej skrzynce.