Wnętrze szafy nie wchodzi w standardowe sprzątanie mieszkania: wymaga wyjęcia rzeczy, umycia półek i poukładania wszystkiego z powrotem, a to praca innego rodzaju niż odkurzanie i mycie podłóg. Dodajemy ją do wizyty za 30 zł.
Usługa ma dwie części, które zwykle idą razem: czyszczenie samego mebla i uporządkowanie tego, co w nim stoi.
Prowadnice to element, o którym najczęściej się zapomina, a to od nich zależy, czy drzwi chodzą lekko. Zapchana prowadnica najpierw zaczyna chrobotać, a po kilku miesiącach wypycha drzwi z toru.
Nie wyrzucamy niczego z własnej inicjatywy i nie przenosimy rzeczy do innych pomieszczeń. Wszystko, co budzi wątpliwość — zniszczone ubranie, pojedyncza skarpeta, rzecz w torbie bez opisu — odkładamy osobno i pokazujemy przed wyjściem. To zajmuje chwilę, ale oszczędza sytuacji, w których „posprzątane” oznacza „nie mogę tego znaleźć”.
Nie zmieniamy też układu bez prośby. Jeśli chcesz inny porządek niż dotychczasowy, powiedz o tym na początku wizyty, wtedy poukładamy według Twojego pomysłu.
Szafa stojąca przy ścianie zewnętrznej bywa o kilka stopni chłodniejsza niż pokój i na jej tylnej ściance skrapla się woda. Objaw jest zawsze ten sam: zapach stęchlizny na ubraniach, który wraca po każdym praniu. W Gdańsku, przy wysokiej wilgotności powietrza przez większość roku, to częsta sytuacja w starszym budownictwie.
Przy czyszczeniu zawsze sprawdzamy tylną ściankę i mówimy, jeśli widać ślady zawilgocenia. Pomaga odsunięcie mebla od ściany o kilka centymetrów i pochłaniacz wilgoci w środku — więcej o tym w poradniku jak utrzymać porządek w szafie.
Standardowa szafa dwudrzwiowa zajmuje około czterdziestu minut, garderoba albo szafa przesuwna na całą ścianę — nawet dwa razy tyle. Czas zależy nie od wielkości mebla, lecz od liczby drobiazgów: dziesięć równo złożonych swetrów idzie szybciej niż jedna półka z torebkami, paskami i pudełkami po butach.
Jeśli szafa nie była porządkowana od lat, warto zarezerwować dodatkową godzinę do zamówienia. Uprzedź o tym przy składaniu zlecenia, wtedy ekipa przyjedzie z zapasem czasu zamiast kończyć w pośpiechu.
Przed przeprowadzką porządkowanie szafy zwykle zwraca się samo: każda rzecz, która nie pojedzie dalej, to jedno pudło mniej do spakowania, zniesienia i rozpakowania. Dlatego najlepszy moment na tę usługę to tydzień przed wyprowadzką, a nie dzień po wniesieniu mebli.
Po przeprowadzce sytuacja jest odwrotna: rzeczy trafiają do szafy w takiej kolejności, w jakiej wyszły z pudeł, czyli w żadnej. Wtedy jedna wizyta ustawia układ na kolejne lata i zwykle łączy się ją ze sprzątaniem nowego mieszkania.
Obsługujemy cały Gdańsk oraz Gdynię i Sopot, bez dopłaty za dojazd. Termin wybierzesz w formularzu zamówienia.
Nie. Wszystko wątpliwe odkładamy osobno i pokazujemy przed wyjściem.
Około czterdziestu minut przy szafie dwudrzwiowej, dwa razy tyle przy garderobie.
Tak. To od nich zależy, czy drzwi chodzą lekko.
Sprawdzamy tylną ściankę pod kątem zawilgocenia i doradzamy odsunięcie mebla od ściany.